Forum www.gargangruelandia.fora.pl Strona Główna www.gargangruelandia.fora.pl
Strefa wolna od trolli
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Klubo-kawiarnia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 206, 207, 208 ... 237, 238, 239  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.gargangruelandia.fora.pl Strona Główna -> Klubo-kawiarnia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
babapl
Bywalec



Dołączył: 23 Mar 2011
Posty: 2401
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 12:58, 26 Kwi 2017    Temat postu:

Na Kulturze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 15:55, 26 Kwi 2017    Temat postu:

To raczej dobry program, choć czasem (o filmy mnie się rozchodzi) gadające głowy potrafią człeka do oglądnięcia zniechęcić.
Ostatnio naszło mnie na Jamesa Wieloryba i jego starodawne horrory.
Ze szczególnym naciskiem na Niewidzialnego człowieka z uwagi na efekty specjalne, które dziś muszą budzić szacunek.
Frankenstein mnie zasmucił z dwu powodów.
Po pierwsze - na świat się nie prosił, a ten okazał mu wrogość.
Po wtóre, dlaczego "Frankenstein"?
Jakże fajniej by brzmiał "Ząbkowiec". Wink


Ostatnio zmieniony przez Pędźdoliną dnia Śro 15:55, 26 Kwi 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 16:25, 26 Kwi 2017    Temat postu:

Doczekaliśmy.
Się, znaczy.
Wedle Millward Brown poparcie dla PO o 2 punkty procentowe przewyższa te dla PiS-u.
31:29.
Wynik jak w rugby, albo po dwóch kwartach oszczędnego w zdobycze punktowe meczu koszykówki.
Próba przeprowadzona na 1001 dorosłych osobach metodą telefoniczną.
1001 to było drobiazgów.
I do mnie, psiakrew!, znów nie zadzwonili!!!
Ps.
Piszę ironicznie, bo usiłuję zakłamać rzeczywistość - szare i posępne zamachy na demokrację, na wolność, na kwiaty i trawę zieloną i na tę zwykłą, codzienną radość przez soldateskę PiS-u knute.
Knutem tych pisowskich oszołomów - niech żyje Petru, Schetyna, Kutas Wielgus, Kijowski i Lubnauer.
Niech żyje wolność, wolność i swoboda!
Tera tylko na impiczment pora.


Ostatnio zmieniony przez Pędźdoliną dnia Śro 16:26, 26 Kwi 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 16:30, 26 Kwi 2017    Temat postu:

Ps.
Do Wagnera, znaczy.
Jak nie Kurzak, to Beczała.
Dobrze, że to nie kobieta bynajmniej, ale skund oni te głosy biorom??? Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
babapl
Bywalec



Dołączył: 23 Mar 2011
Posty: 2401
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 17:56, 26 Kwi 2017    Temat postu:

Zasadniczo nie czepiam się nazwisk, ale od tenora robiącego światową karierę nazywającego się Beczała niewiele jest rzeczy śmieszniejszych. Chyba tylko baryton na emeryturze o nazwisku Schrott.
Smile
PS. Ironia polega też na tym, że obaj dobrze śpiewają i dobrze wyglądają.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 20:28, 26 Kwi 2017    Temat postu:

babapl napisał:
Zasadniczo nie czepiam się nazwisk, ale od tenora robiącego światową karierę nazywającego się Beczała niewiele jest rzeczy śmieszniejszych. Chyba tylko baryton na emeryturze o nazwisku Schrott.
Smile
PS. Ironia polega też na tym, że obaj dobrze śpiewają i dobrze wyglądają.


Ten szrot na emeryturze to musi mieć niemieckie korzenie.
Jakiś rozbitek z Admiral Graf Spee?
Ps.
"Najśmieszniejsza"była chyba Ruchała Małgorzata, nasza narciarska biegaczka.
Zawsze się dziwiłem, że nie zmieniła sobie na "Biegała", bo to własne jakoś ze sportem mi się nie do końca (choć Ruch Wielkie Hajduki był już przed wojną) kojarzyło.
Aha'
Wszystkich przebija były prezes Okocimia: Mietła Mieczysław.
Żeby choć Miotła, ale nie - Mietła, tak jak jakieś Wiedro. Laughing Laughing Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
babapl
Bywalec



Dołączył: 23 Mar 2011
Posty: 2401
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 22:13, 26 Kwi 2017    Temat postu:

A propos nazwisk; byłam kiedyś w czasach młodości bzdurnej i (nie)chmurnej na jakimś bankiecie. Dziś to się pewnie nazywa impreza integracyjna. Jakiś pan pragnął się ze mną zintegrować i zostać mi przedstawionym.
Trafił fatalnie, bo przy naszym stole trwała akurat wyśmienita zabawa, kiedy więc za plecami usłyszałam jakieś nieśmiałe dukanie i nazwisko Jaskóła odwróciłam rozchichotane oblicze i machnąwszy ręką radośnie wypaliłam: - Nie szkodzi, ja też się skuła!
Nieborak się bynajmniej nie obraził, ale i tak do dziś mi wstyd!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 22:33, 26 Kwi 2017    Temat postu:

Babo!
SKUŁAŚ SIĘ??? Shocked
Ps.
Znaczy miewasz ludzkie odruchy. Laughing Laughing Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
babapl
Bywalec



Dołączył: 23 Mar 2011
Posty: 2401
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 23:35, 26 Kwi 2017    Temat postu:

Eeee tam, zaraz skuła, poświęciłam reputację żeby błysnąć kalamburem. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 7:23, 27 Kwi 2017    Temat postu:

babapl napisał:
Eeee tam, zaraz skuła, poświęciłam reputację żeby błysnąć kalamburem. Very Happy


Pacz, Babo Szanowna, a tera (prawie) wszystkie poświęcają duuuuużo więcej, by w ogóle (ich zdaniem) zaistnieć.
Ps.
Wyobraź sobie, że na innym evencie mogła zapragnąć integracji Małgorzata Ruchała.
Nie, nie imaginuj Sobie - strach nawet pomyśleć o takim kalamburze! Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 11:37, 27 Kwi 2017    Temat postu:

Anna Streżyńska - swego czasu dała się we znaki TP SA. Nie tylko jej, bowiem ponoć wrogie jej były wszelkie (?) praktyki monopolistyczne.
Godne to i chwalebne i nie do końca typowe dla technokraty.
W PO ministrem od zastąpienia liczydeł był Michał Boni, Anny Streżyńskiej przez szacunek nawet nie będę z donosicielskim chmyzem porównywać.
Chociaż...ostatnia wypowiedź Streżyńskiej, że jest "fachowcem do wynajęcia, gotowym współpracować z każdym ugrupowaniem" radykalnie zmieniła moje nastawienie.
Gdyby Pani Anna Streżyńska była sekretarzem d/s cyfryzacji w USA, czy też takowym ministrem w Wielkiej Brytanii, to z uwagi na tamtejszy układ partyjny nie widział bym w takim oświadczeniu nic niestosownego, czy wręcz gorszącego.
W Polsce, w której lepszy czy gorszy PiS cały czas przede wszystkim zmaga z oderwanym od ofiarowanym przez komunę korytem zlepkiem udecko-lewacko-ubeckiego kurewstwa, które tylko i wyłącznie rozsiewa pusty medialny gnój i takim też gnojem usiłuje obrzucić rządzących, wypowiedź minister gabinetu jest (eufemistycznie) przynajmniej kuriozalna.
Po prawdzie śmierdzi polityczną prostytucją, czyli nawiązaniem do poprzednika na ministerialnym stolcu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 12:01, 27 Kwi 2017    Temat postu:

Na warszawskim Ursynowie trzyletnie dziecko zakończyło życie spadając z 8 piętra.
Było w domu pod opieką trzeźwej matki.
Tragedia.
Nie będę się rozpisywał - zapewne odezwała się pojemność.
Pojemność dostosowana do parteru czy sutereny.
A tu na siłę w górę pchają i pchają.....


Ostatnio zmieniony przez Pędźdoliną dnia Czw 14:07, 27 Kwi 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Margo
Bywalec



Dołączył: 17 Gru 2014
Posty: 373
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska

PostWysłany: Czw 12:19, 27 Kwi 2017    Temat postu:

Coś dla Thora.

Szkoda że PiS nie postępuje wobec swoich kłamliwych opozycjonistów jak ten Rosjanin wobec Polaka. Inszą sprawą jest to, że Polak nie bał się wprawdzie powtórzyć komuniście w twarz tego co wcześniej powiedział, ale też i nie wstał, kiedy ten ruszył na niego by wymierzyć mu karę i pozwolił się uderzyć. Trochę to obrazuje zachowanie naszego rządu wobec zachowań platformerskiego ścieku. Mówimy im prosto w twarz kim są w istocie i jednoczesnie pozwalamy w odpowiedzi bezkarnie za to dostawać lanie.


[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Margo dnia Czw 12:21, 27 Kwi 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 14:17, 27 Kwi 2017    Temat postu:

Fajny portal, nie ma co..... :shock
Ps.
Komu, jak i za co, skoro i u siebie też by można parę ryjów poobijać zdrowo.
"Polak-katolik" tragicznie spsiał ostatnimi laty.
Teraz to już łączy jedynie antysemityzm i strach przed islamem.
Reszta poszła się je.ać.
Ps.
Zapomniałem o "historii" i "tradycji". Ale nie tylko ja zapomniałem, ba - większość w ogóle nie słyszała.


Ostatnio zmieniony przez Pędźdoliną dnia Czw 14:25, 27 Kwi 2017, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Margo
Bywalec



Dołączył: 17 Gru 2014
Posty: 373
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska

PostWysłany: Czw 14:27, 27 Kwi 2017    Temat postu:

Ot, brukowiec i to jak pies węszący. No bo gdzie wczesniej i gdzie indziej przeczytać info, że ruskim okręt szpiegowski zatopili u wybrzezy Turcji? Lub informację, że Kaczyński spotkał się potajemnie z Makrelą w Niemczech?

A powracając do tematu pobicia "można parę ryjów poobijać zdrowo" dodam że nawet trzeba aby wreszcie zapanował spokój.

Co do cytatu "Reszta poszła się je.ać" to pewnie zoczyłeś inicjatywę pani Anny Kamińskiej żeby posłowie się właśnie nie je...w sejmie, a jak już to niech później stają przed Trybunałem Stanu?

Oto projekt ustawy wspomnianej pani. Zbiera podpisy:

Art.1
Udowodniona w postępowaniu sądowym zdrada małżeńska pociąga za sobą postawienie parlamentarzysty przed Trybunałem Stanu i dożywotnie wykluczenie go z Izb Parlamentu.
Art.2
Przed zaprzysiężeniem na posła/senatora osoba zobowiązana jest do upublicznienia pisemnej zgody współmałżonka do pełnienia mandatu.
Art.3
Prawo zaprzysiężenia na posła/senatora przysługuje jedynie osobom pozostającym w związku małżeńskim. Osoby stanu wolnego są tego prawa pozbawione.
Art.4
Poseł/senator kandydując do Sejmu/Senatu podpisuje deklarację, w której zobowiązuje się do zrzeczenia się mandatu w przypadku transgresji zasad wierności małżeńskiej.
Art.5
Posłowie i senatorowie RP są w swojej postawie moralnej nieskazitelni dbając w szczególności o swój wizerunek jako mężów i ojców, i dopiero potem jako posłów i senatorów. Taka nieskazitelność zapewni wzór do naśladowania dla całego Narodu.


Ostatnio zmieniony przez Margo dnia Czw 14:33, 27 Kwi 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 16:32, 27 Kwi 2017    Temat postu:

Ty się Margo nie wyśmiewaj z nieszczęśliwej kobiety. Misia ni ma, to i od zmysłów odchodzi.
A taki ładny spindoktorski był!
Kobita się nadaje do psychuszki, ale po prawdzie, gdyby elektorat okołosakiewiczowski miałby nieco więcej do powiedzenia, to kto wie - może by i te prymitywne pijerdoły przeszły?
Oglądam z wnukiem "Pamiętnik Florki", w którym pokazana jest rodzina ryjówek.
(Serial na podstawie bajek Roksany Jedrzejewskiej-Wróbel.)
Gdyby taka pani Anna Kamińska i tysiące innych pań zobaczyły filmik lub poczytały se książeczki, to by se psity w puste łby strzeliły.
Bo gwarantuję, że one nie mają najmniejszego pojęcia o ciepłej, normalnej rodzinie.
Ps.
Ba!!! - każdy "ma" ciepłą i normalną, tyle że obwarowaną tysiącami zakazów, przymusów i tabu. I jakoś tak MUSI znaleźć se jakieś hobby, zainteresowanie, "własną enklawę", bo inaczej by od tego ciepła i normalności zabił, powiesił się lub oszalał. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
babapl
Bywalec



Dołączył: 23 Mar 2011
Posty: 2401
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 17:26, 27 Kwi 2017    Temat postu:

Thor napisał niedawno, że nie bawią go geniusze-odtwórcy i że woli twórczość artystów pasjonatów, bo oni choć niszowi są prawdziwi.
Ja cenię profesjonalizm i uważam, że nisza to właściwe miejsce dla wielu artystów. Pasjonatów ci u nas dostatek w każdej dziedzinie, zawodowca szukaj ze świecą (dyplom nie ma tu nic do rzeczy).
Politycy jak pawłowowskie psy reagują na mikrofon i paplają, bo to chyba lubią najbardziej. Nie mam wpływu na to, co mówią, ale przy Riczardzie doznaję szczękościsku i pytam: czy ty człowieku nie słyszałeś o logopedii?
A to wszechobecne yyyyy, eeeee - dukaczewskie, psia ich dola!
Dlaczego polscy aktorzy nie robią kariery w Hollywood? Dlatego, że nasza "gwiazda" w stopniu magistra, po pierwszej serialowej rólce trafia na ściankę i okładkę kolorowca i czeka na "rozwój kariery", a jej amerykańska koleżanka zalicza kurs tańca, szermierki, jazdy konnej i diabli wiedzą czego jeszcze. Przy czym w apogeum kariery, amerykańska koleżanka wygląda jak drzewiej, a nasza często jak z obrazka Botero.
Niech żyje perfekcjonizm, niech żyje profesjonalizm. Polska bylejakość drogo nas w historii kosztowała i dziś też za nią płacimy. Dlatego mój optymizm budzi każda próba jej przystopowania.
Pani Streżyńska zachowała się skrajnie nieprofesjonalnie i dobrze, że została skarcona.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 18:54, 27 Kwi 2017    Temat postu:

Babo Szanowna - 99,999% racji.
Ten ułamek błędu to prosty fakt, że choćby cała Japonia, cała Korea (ta od amerykańskiego pieska Li Syng Mana) i wszystkie mazowieckie wierzby na wyrywki i wyprzódki grały kawałki Chopina, to i tak jego muzyka nawet o 1% lepsza już nie będzie.
Co do nadwiślańskiego aktorstwa - bez komentarza. Obiecałem sobie, że już dziś klątwy nie będzie. Wink
Ps.
Aktorka wielka Janda Krystyna, którą pamiętam z "Bez znieczulenia" i "Człowieka z..." zawsze mnie fascynowała niepojętą dla mnie niewiadomą przyczyną jej uznania i popularności. Po prawdzie to była w typie (sposób poruszania się, gestykulacja, fizys) budzącym od zawsze moje obrzydzenie.
Mocne i bez znaczenia, ale prawdziwe.
Ale... większość tych z Ameryki z jazdą konną, szermierką, tańcem, śpiewem, prozą, filozofią i zaliczonymi modowymi wybiegami i tak w sumie goowno potrafi.
Marketing i lekrama, Babo Szanowna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 18:56, 27 Kwi 2017    Temat postu:

Aha'
Yyyyy..i eeeee...nie do oduczenia, Babo Szanowna, niestety.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
babapl
Bywalec



Dołączył: 23 Mar 2011
Posty: 2401
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 19:54, 27 Kwi 2017    Temat postu:

Właśnie Janda opowiadała kiedyś w radiu, jak to znalazłszy się w Hollywood na planie filmowym jako widz podziwiała pracę ekipy. Szczegółów nie pamiętam, gdyż "leciało" to wieki temu (chodziło o jakąś koprodukcję), ale w skrócie: grupa niemieckich bodajże aktorów miała problemy z jakąś techniczną sceną i zniecierpliwiony reżyser po kolejnym nieudanym dublu zwołał amerykańskich kolesi, którzy zadanie wykonali z marszu. Przy czym ci z Europy to były gwiazdy, a tubylcy - aktorzy 2-ligowi. Janda łkała z zachwytu i niedowierzania.
Chyba jednak coś umieją, bo kiedy Newman gra na trąbce, a De Niro boksuje, to aż trudno uwierzyć, że tylko udają. A jak Ewa Szykulska udaje prześliczną wiolonczelistkę, to jest ... prześliczna, a nad resztą tylko zapłakać.
Stalińska by zagrać Ordonkę potrzebowała dublerki, Meryl Streep i Brosnan w Mamma mia nie potrzebowali. Można by tak wyliczać i wyliczać.

https://www.youtube.com/watch?v=rHRGYLutYAY
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 20:21, 27 Kwi 2017    Temat postu:

babapl napisał:

Chyba jednak coś umieją, bo kiedy Newman gra na trąbce, a De Niro boksuje, to aż trudno uwierzyć, że tylko udają. A jak Ewa Szykulska udaje prześliczną wiolonczelistkę, to jest ... prześliczna, a nad resztą tylko zapłakać.
Stalińska by zagrać Ordonkę potrzebowała dublerki, Meryl Streep i Brosnan w Mamma mia nie potrzebowali. Można by tak wyliczać i wyliczać.

https://www.youtube.com/watch?v=rHRGYLutYAY


Ty o tuzach, a ja o ogonach - bo tych tam wiency niż u nasz.
O Mamma Mia mi nie pisz, bo mnie drgawki przechodzą. nawet nie z uwagi na Streep, ale tych trzech podstarzałych debili, którzy dla garści dolarów dali się wmanewrować w wybitnie idiotyczny i nieprawdopodobny scenariusz, jak to onegdaj za młodą Streep uganiali się (w sumie) fajni faceci, by na stare lata podrygiwać do Bóg wi kogo i czego.
Newman Newmanem (nie gniewaj się, ale dla mnie to tylko "blue eyes" i takie czy inne grymasy), De Niro De Nirem, ale pominęłaś Eastwooda, a to się (moim skromnym zdaniem) nie godzi.
Zara.....u nasz tuzy tez na saksofonach czy trąbkach nie grają, a nasz Zelnik w sumie zapomniał, bo "był młody i to nie było istotne".
Kazik Staszewski ma jednak wiele racji.


Ostatnio zmieniony przez Pędźdoliną dnia Czw 20:22, 27 Kwi 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
babapl
Bywalec



Dołączył: 23 Mar 2011
Posty: 2401
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 22:35, 27 Kwi 2017    Temat postu:

De Niro do roli saksofonisty w New York, New York nauczył się grać po to by dobrze imitować.
U nas jednym z takich perfekcjonistów był Łomnicki. Dziś wymarły gatunek, wystarczy popatrzeć na takie kreacje jak Bodo w wykonaniu Antosia z klanu Królikowskich.
Przy okazji: Bodo był w piosence "Seksapil" tak kobiecy, że żadna z wielu damskich interpretatorek nie dorównała mu do dziś.
Oczywiście Newman gra nie na trąbce, a na puzonie (bo "Paryski blues" miałam na myśli). Nie wiem, czy też się uczył do filmu, ale robi to tak, że laik wierzy bez zastrzeżeń.

https://www.youtube.com/watch?v=UKGev0mYlvc
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 7:17, 28 Kwi 2017    Temat postu:

Niro lubię jako taksówkarza i diabła.
Przede wszystkim (perełka) jako draśniętego przy goleniu Ala P., choć mimika nieco kuglarska i oczywista, ale trza umić.
Nie znam się na sztuce filmowej i tym bardziej na aktorstwie, ale na ogół łapię różnicę miedzy sztuką, chałturą czy usiłującym sprzedać się beztalenciem.
Dla mnie ostatni polski talent aktorski to Olaf Lubaszenko w "Życiu Kamila Kuranta".
Sama widzisz, że nie jestem specjalnie "dzisiejszy". Wink
Ps.
A mój ulubiony (z tamtego pokolenia) Al Pacino to na niczym nie gra?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 7:45, 28 Kwi 2017    Temat postu:

Zmarł Mieczysław Gajda.
Wraz z Wiesławem Drzewiczem sprawił, że Smurfy dało się oglądać bez bólu zębów.
Jeden z animatorów mojego dzieciństwa, bo Mietek Gajda wówczas był wszędzie.
Szkoda, że tak blisko Nasierowskiego.
RIP.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Margo
Bywalec



Dołączył: 17 Gru 2014
Posty: 373
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska

PostWysłany: Pią 8:15, 28 Kwi 2017    Temat postu:

Przykre. Pamiętam. Fajowy głos. Legenda polskiego dubinngu.

Sam niedawno przypadkiem u chrześnicy obejrzałem "Przygody rozbójnika Rumcjasa". I coś mi nie grało. Okazuje się, że był to nowy dubbing. A gdzie do KN podział się stary? Ten z superowymi aktorami. Głosu mówiącej przez nos księżnej pani nie zapomnę do dziś.
Co ciekawe, już wtedy ( a nie jak niektórzy sądzą teraz) było niepisanym obowiązkiem w produkacjach animowanych aby do takiego filmu dobierać wpierw wizualnie aktora. Ten numer zorganizowano także w "Pszczółce Mai". czy "Bajki z mchu i paproci"
Poszukaj rysunki bohaterów animowanych i odnajdź zdjęcia aktorów podkładających swój głos pod te postacie. Podobieństwo niesamowite.
Ale najlepszy był "Krecik i nowe spodenki". Lektor Jan Suzin - palce lizać.
Ech, gdzie te czasy.....

A propos. Ale gdybyś nie był dziadkiem to pewnie byś o śmierci pana Gajdy nie wiedział. Mylę się?


Ostatnio zmieniony przez Margo dnia Pią 8:16, 28 Kwi 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Margo
Bywalec



Dołączył: 17 Gru 2014
Posty: 373
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska

PostWysłany: Pią 8:25, 28 Kwi 2017    Temat postu:

Szkoda, że tak blisko Nasierowskiego.

Wykuwali z tego Nasierowskiego Bóg wi co, że to super aktor, że grał w "Zamachu" Passendorfera. A ona tam ledwie mignął na ekranie w scenie piwnicznej jako kierowca "Kajtek" kiedy to dowodzący por. "Czarny" (Andrzej May) ma z uczestnikami ostatnią odprawę przed akcją.
Dla mnie najlepszym aktorem jest obecnie pogardzany przez wszystkich serialowy Paździoch, czyli Ryszard Kotys dawniej Kotas.
Debiut zaliczył wprawdzie w ekranizacji paszkwilu Czeszki u naczelnego piewcy komunizmu Wajdy, ale za to z kim! Łomnicki, Janczar, Polański. A później te charakterystyczne role drugoplanowe w znanych obrazach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 9:56, 28 Kwi 2017    Temat postu:

Margo napisał:
Legenda polskiego dubinngu.

A propos. Ale gdybyś nie był dziadkiem to pewnie byś o śmierci pana Gajdy nie wiedział. Mylę się?


Mylisz się i to w dwójnasób.
Ps.
Żebyś tylko o designie przypadkiem nie pisał, bo Ci może wyjdzie modny dziś desing. Laughing Laughing Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 11:37, 28 Kwi 2017    Temat postu:

Nie tak dawno pisałem o Macronie i jego dość leciwej żonie.
On i Le Pen są kompletnie nie z mojej bajki i trudno mi stwierdzić, co wolę: grypę czy anginę. Bo dżuma i cholera to dla tego dwojga za wysokie progi.
Cymbał Macron poleciał populizmem - gdzieś tam we Francji Whirlpool zamyka fabrykę i produkcję przenosi do Łodzi. Ja tam Whirlpoola rozumiem, bo w Polsce z pewnością taniej i dokładniej.
Mam w kuchni dwie rzeczy z logo Whirlpoola - płytę indukcyjną Made in Italy i lodówkę Made in Poland. Jedno i drugie działa bez zarzutu. Nie wiem, co oni tam w tej Francji robili, ale po primo pan Macron jeszcze w Pałacu Elizejskim nie urzęduje, a po drugie i tak powinniśmy mieć go w doopie, bo jego kraj ma coraz mniejsze znaczenie polityczne i wszelkie inne.
Ps.
Francji nie znoszę od dziecka. Polityczna i ludzka prostytutka, nic więcej. Jak jeden Francuz pokazał. że ma jaja, to okazało się, że korzenie ma w Algierii. Ale i tak główną rolę w tej scenie grał Włoch Materazzi.


Ostatnio zmieniony przez Pędźdoliną dnia Pią 11:38, 28 Kwi 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
babapl
Bywalec



Dołączył: 23 Mar 2011
Posty: 2401
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 21:06, 29 Kwi 2017    Temat postu:

Pani Zofia Romaszewska zapytana jak należy rozumieć patriotyzm, przyznała, że w jej młodości było to proste, teraz jednak powinno się to pojęcie na nowo zdefiniować.
Zgadzam się.
W Dokumencie Konferencji Episkopatu Polski patriotyzm nazwano obowiązkiem chrześcijańskim wynikającym z Dekalogu. (Przyjmijmy wielkodusznie, że ateista też może kochać bliźniego swego i być patriotą z własnej nieprzymuszonej woli).
Ale Dokument idzie dalej: otóż (skracając nieco) jeżeli patriotyzm wywiedziemy wprost od miłości bożej, która obejmuje całą ludzką rodzinę, to bez wyróżniania jednej grupy (swoich) mamy kochać każdego. Inaczej z patriotyzmu nici.
Patria- ojczyzna. Patriotyzm - miłość ojczyzny. Własnej.
"Miłość do własnej ojczyzny nigdy bowiem nie może być usprawiedliwieniem dla pogardy, agresji oraz przemocy". Dlaczego zaraz pogardy i przemocy?
Mogę żywić miłość do pojedynczego Gwatemalczyka, nakarmić go i odziać, ale z jakiego powodu mam kochać Gwatemalę z jej wszystkimi mieszkańcami? Ja nawet wszystkich Polaków nie kocham.
Wyraźnie poplątane pojęcia miłości do ludzi, miłości do ojczyzny i patriotyzm pomylony z szowinizmem.
Jednak szowinizm w Dokumencie nie występuje, zręcznie zastąpiono go nacjonalizmem. Bardzo się brzydzimy słowa nacjonalizm, które nie wiedzieć czemu zyskało pejoratywne zabarwienie. A jak je definiują w encyklopedii? Nacjonalizm - uznawanie suwerennego państwa i interesu własnego narodu za wartość najwyższą.
Obrzydliwe, nikczemne, godne potępienia?... Państwo i naród- co za egoizm!
Nacjonaliści sprzeciwiają się szkodzeniu własnemu państwu donosami do obcych i nie akceptują Ruchu Autonomii Śląska. Bo nie może interes jakiejś grupy etnicznej, czy politycznej być przedkładany nad dobro wspólne. Powiedzcie im, że są paskudni.
Powiedzcie to też tym, którzy dla tej najwyższej wartości poświęcili życie, broniąc jej suwerenności i wolności. W końcu kim byli - nacjonalistami!

Pani Agnieszka Romaszewska, c. Zofii uznała Dokument KEP za doskonały.
Ja mam podobne odczucia, jak po wspólnym przesłaniu abp Michalika i Cyryla, w którym mieliśmy sobie wybaczyć wzajemne krzywdy.
Do dziś nie wiem, czy Ruscy nam wybaczyli i źle sypiam...
Teraz także z tego powodu, że mogę nie być patriotką, lub o, zgrozo, być nacjonalistką.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 21:49, 29 Kwi 2017    Temat postu:

C. Zofii i Zbigniewa, Babo Szanowna. Ojciec tez zasłużony.
Ludzi jest za dużo i im się z nudów pijerdoli, Babo Szanowna.
Tym z KEP też.
Agnieszka ma być może pewien problem. Tak, jak Kotan i inne dzieci swoich Rodziców.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 23:18, 29 Kwi 2017    Temat postu:

Na prawicy wojna. Sakiewicz walczy z Karnowskimi o serce, duszę i sumnienie Polaka patryjoty.
Karnowscy twierdzą (unisono), że na czubku szpilki jest 236 dyjabłów mniej niż wyliczyła Gazeta Polska.
Sakiewicz zza pazuchy wyciągnął skonstruowaną od podstaw w Polsce mojszość.
Karnowskim (symultanicznie) opadły z wrażenia szczęki.
Antoni nie spał, aby spać mógł Bartłomiej.
KEP debatował nad nową definicją patriotyzmu.
Petru uznał wyższość (dłuższość?) Wielgus.
Ba!, uznali wszyscy.
(Ktoś gasi światło).
Koniec.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 7:52, 30 Kwi 2017    Temat postu:

U mnie od rana Ella i Satchmo (Summertime) wzmocnieni białym, nowalijkowym szaleństwem, u patryjotów zapewne poranne dzielenia włosa na czworo i znajdywanie "za" i "przeciw" w zaklęciach bliźniaków Karnowskich i Hejke-Sakiewiczów.
Pardon - Hejke-Rachoń-Sakiewiczów.
Ja tam (zbyt) porywczy nie jestem, ale jak patrzę na fizjonomie, czy też słucham wypowiedzi Pań Posłanek Pawłowicz i Pihowicz, to obie widzę na bazarze. Maximum.
Różyckiego z pyzami, albo kapkiszem z beczki.
("Kapkisz" -to peerelowski autentyk z kart dań, który surówkę z kapusty kiszonej był określał.)
Przepraszam, że tak PiS i Nowoczesną razem, ale proste ćwoki czy chore złymi ideami oszołomy, to są niestety wszędzie.
Ella na Manhattanie, a za oknem wiosna jakaś taka zakatarzona i pochmurna.
A może KEP by się za jej definicję wziął z pożytkiem dla wszystkich?


Ostatnio zmieniony przez Pędźdoliną dnia Nie 7:52, 30 Kwi 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 9:13, 30 Kwi 2017    Temat postu:

"Czy PiS wytrzyma to ciśnienie: z prawej Sakiewicze z lewej Marsze Wolności?"
Tak tytułuje swój pełen zatroskania tekst bloger Partisan gardening na salonie.24.
A ja od lat w zadumie i zachwycie, jak to łatwo zostać "prawicą".
Właściwie to co to jest ta "prawica"?
Co to jest ten "konserwatyzm"?
A przede wszystkim, co to jest ta "tradycja" szczególnie w kraju, w którym większość społeczeństwa z postpańszczyzny i z przodujących sił narodu się wywodzi?
To czyja jest ta tradycja, do KN!?
Może ta, tak zręcznie tłumaczona przez "postępowca" Żeromskiego?
„Tak bez wiedzy i woli zemściwszy się za tylowieczne niewolnictwo, za szerzenie ciemnoty, za wyzysk, za hańbę i za cierpienie ludu, szedł ku domowi z odkrytą głową i z modlitwą na ustach. Dziwnie rzewna radość zstępowała do jego duszy i ubierała mu cały widnokrąg, cały zakres umysłowego objęcia, całą ziemię barwami cudnie pięknymi. Głęboko, prawdziwie z całej duszy wielbił Boga za to, że w bezgranicznym miłosierdziu swoim zesłał mu tyle żelastwa i rzemienia... Nagle w śmiertelnej ciszy jesiennego zmroku przeleciało nad ziemią rozpaczliwe końskie rżenie. Chłop się zatrzymał i nakrywszy oczy dłonią od blasku, patrzał pod zachód słońca”.
Ps.
To tylko i wyłącznie w kwestii "prawicy" Sakiewicza i jego klubów GP.
Po prawdzie to co najwyżej mięso armatnie, ale w czyjej sprawie?


Ostatnio zmieniony przez Pędźdoliną dnia Nie 9:13, 30 Kwi 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
babapl
Bywalec



Dołączył: 23 Mar 2011
Posty: 2401
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 12:42, 30 Kwi 2017    Temat postu:

Pędźdoliną napisał:

Ja tam (zbyt) porywczy nie jestem, ale jak patrzę na fizjonomie, czy też słucham wypowiedzi Pań Posłanek Pawłowicz i Pihowicz, to obie widzę na bazarze.

Porywczość nie ma tu nic do rzeczy. Raczej umiejętność obiektywnej oceny, której brak cechuje większość ludzi.
Jak kogoś nie lubimy, to nie lubimy w całości i szlus. A wtedy nic już nie stoi na przeszkodzie, by partyjną aktywistkę od propagandy zrównać z rozumną, uczciwą, choć gadatliwą weredyczką. Nawet fizjonomie mają obie odpychające, czyż nie?
Nie śledzę jakoś szczególnie dzaiłalności p. Pawłowicz, ale nie słyszałam, żeby kogoś obrażała, czy plotła głupstwa.
A co do wyglądu - gdy się dowiedziałam, ile ma lat, byłam tak zaskoczona, że sprawdzałam wielokrotnie, podejrzewając błąd, bo oceniałam ją na dużo mniej. Nie ma sensu i nie jest fair porównywanie jej z kobietą dokładnie o połowę młodszą. Ale krzywdy jej nie robi.
A jak może wyglądać rówieśnica pani Krystyny to wystarczy popatrzeć na panią Macron.

PS. Dzisiaj akurat trafiłam na tekst K. Pawłowicz o nacjonalizmie. Jakieś pokrewieństwo dusz, albo temperamentów?...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 13:24, 30 Kwi 2017    Temat postu:

Take it easy, Babo Szanowna.
Ja nie porównuję dwukrotnie starszej profesor do bezczelnie wyszczekanej pindy, stwierdzam jedynie, ze jedna z drugą do polityki/parlamentu nie dorosły.
Hola, hola - toż już w dawnej Anglii za łby się...etc.
Fakt.
Zgoda.
"Weredyczka" - Ty, Babo Szanowna, umiesz tak ładnie...prawie jak Żeromski.
Co do treści - powiedzmy, że ok.
Ale forma często gęsto taka ciut bez klasy.
Ps.
Panią Macron mi nie mąć we łbie. Pawłowicz istotnie na tle wygląda młodo. Ja UNIKAM swoich koleżanek z młodości, bo to stare ruple. Jedna z nich (kilka razy subtelnie pokazywana LP) za pierwszym razem wydała się jej starsza o dobre 15-20 lat.
Przynajmniej.
Co do Krystyny Pawłowicz i jej inwokacji na temat "nacjonalizmu".....
Nie lubię przesady i takiej swoistej egzaltacji/misyjności/służebności społecznej.
Wolę swoiście pojętą normalność, w której białe jest białe, czarne czarne, garbate garbate, a przygłupie chodzi do szkoły/przedszkola dla przygłupich, bowiem integracja to kłamstwo i jałmużna, która niczego nie jest w stanie zmienić, tylko jednym daje złudne nadzieje a drugim zabiera czas i środki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 13:30, 30 Kwi 2017    Temat postu:

Może piszę głupio, ale fajny Gwatemalczyk czy też Gwatemalka, z którymi mógłbym pogadać o świecie, życiu i kulturze, pójść zrobić wspólnie to czy owo i nie mieć co chwila wrażenia wizyty w kompletnie obcej bajce byliby mi z pewnością dużo bliżsi niż wszelkie Pawłowskie czy Pihowicze, z którymi (zachowując wszelkie właściwe proporcje) mam naprawdę bardzo niewiele wspólnego.
Obywatelstwo i tyle.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 15:46, 30 Kwi 2017    Temat postu:

Swego czasu pisałem o "Uchu Prezesa", że dwa-trzy pierwsze odcinki oglądłem, a potem przestałem, bo zaczął pikować w dół i ku gawiedzi, czyli zszedł na psy.
Syf to i malaria, jak każda produkcja dla ludu tego czy tamtego, bo patryjotyzm, Panie, to jedno, z gustem niby różnie bywa, ale percepcja jednaka.
Ad rem.
Reżyser tego szajsu skarży się GW, że tu zamordyzm, niedługo pewnie paszporty (bo o to pytają zaniepokojeni zagraniczni przyjaciele) zabiorą, a te całe 500+ nie rekompensują braku TK i tego, że sądy niedługa przestaną być niezawisłe.
Gnój z 1981 roku.
Nie wiem skąd, bo niewiele mnie to obchodzi.
Takich gnoi starszych i młodszych jest dużo.
I to nie jest wina żadnej liberalnej, antykościelnej, antynarodowej, lewackiej propagandy.
To wina braku atrakcyjności Pawłowiczów etc.i przede wszystkim stanowczej siły, niestety.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
babapl
Bywalec



Dołączył: 23 Mar 2011
Posty: 2401
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 17:43, 30 Kwi 2017    Temat postu:

Nie wiem po co Karnowscy to robią. Unikam Wyborczej jak zarazy, ale portal braci nie pozwala o niej zapomnieć.
Z tego "wywiadu" wystarczyło wybrać 2 zdania i skwitować je jednym: jesteś pan dureń, panie Śliwa!
Ale do tego trzeba być facetem, a nie inteligencikiem-podsrywaczem.
Ten ich portal to szczujnia jakich mało.
Tylko co ma do tego atrakcyjność Pawłowicz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
babapl
Bywalec



Dołączył: 23 Mar 2011
Posty: 2401
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 18:13, 30 Kwi 2017    Temat postu:

Post Scriptum
I oto mamy już tekst uzupełniający:
Reżyser „Ucha prezesa” wywodem aktualnym przebija swobodnie Krystynę Jandę i obu panów Stuhrów na raz

Będą tak międlić przez parę dni, dopóki na firmamencie nie pojawi się jakiś nowy gigant intelektu.
A tyle fajnych (i niefajnych) rzeczy dzieje się na świecie... Jesteśmy bez szans, nie dowiemy się, bo kretynów do cytowania nigdy nie zabraknie.


Ostatnio zmieniony przez babapl dnia Nie 18:13, 30 Kwi 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 18:15, 30 Kwi 2017    Temat postu:

Śliwa jedno.
Pawłowicz drugie.
Ja się , Babo Szanowna, nawet czasem nie dziwię różnym idyjotom, że budzą się nocą dygocząc ze strachu w przemoczonej pościeli, bo dla nich PiS to Pawłowicz, Sobecka et consortes.
Ja, gdybym był idiotą, też bym się bał.
Dopuszczanie oszołomów ideologicznych do głosu to błąd.
Branie pod uwagę ich głosu reprezentującego ich elektorat to zbrodnia politycznego samobójstwa.
Lud nie musi (nie powinien) czegokolwiek rozumieć, bo jest to mu do niczego niepotrzebne.
Lud ma mieć co żryć i ma wierzyć.
Spójrz na PO.
Wzięli pod włos miejską hołotę, nazwali ją "wykształconą", jej chamstwo i brak obyczajności uświęcili mianem ucywilizowania.
NIC NIKOMU POZA SOBĄ NIE DALI.
Lecieli 7 lat tylko i wyłącznie na ludzkiej głupocie, na pozbawionych podstaw aspiracjach i na poniżającym wartościowaniu politycznego rywala.
Gdyby nie parę obsuw, rządziliby do końca świata i jeden dzień dłużej.
A PiS usiłuje nauczać, pouczać i tłumaczyć.
Perły przed wieprze, Babo Szanowna.
Ps.
Na mnie tytuł profesora nie robi żadnego wrażenia. Ostatnio jedna pani profesor wraz ze swym "narzeczonym" profesorem i do tego posłem PiS-u zachowali się w stosunku do LP i mojej skromnej osoby jak mały Kazio po małpce wódki.
Głupio, bez sensu i po gówniarsku.
To, oczywista oczywistość, nasze zdanie.
Wedle nich nic się nie stało, bo "takie jest życie", ale kolejną znajomość ucięliśmy, choć to rodzina.
Brat, siostra, ojciec, matka, dzieci - nikt ich sobie nie wybierał i nie musi być na nich "skazany". Wiem, że powyższe dla większości ludzi to herezja.
Ale ludzie nie są w stanie zrozumieć, że przyjaźń to nie tylko lojalność, to przede wszystkim przyjemność.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
babapl
Bywalec



Dołączył: 23 Mar 2011
Posty: 2401
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 19:02, 30 Kwi 2017    Temat postu:

A gdyby tak raz podjąć działania wyprzedzające i mając przecieki o planowanym "Uchu Prezesa" wypuścić przed nim serial (Ch)ucho Nadredaktora?
Ostatnich gryzą psy. Historię też nam pisze, kto chce, chociaż historyków mamy całą armię!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 19:16, 30 Kwi 2017    Temat postu:

Legia tylko zremisowała z Wisłą Kraków.
W drugiej połowie niezły mecz.
Legia niby chciała, ale zbyt dużo niecelnych lub zbyt mocnych zagrań, niewykorzystane "setki".
Coś jest nie tak.
Nie wiem co, ale na mój rozum to przejęcie Legii przez Dariusza Mioduskiego.
Niewiadoma.
Niewiadoma.
Niewia....
Prawa ręka doktora Jana nie ma pojęcia o futbolu. Z pewnością ma o biznesie.
Ale jakim?
Każdy dzień - nie tylko w piłce nożnej czy polityce przynosi niespodzianki. Zagadkowe i niespodziewane zachowania.
Wolty.
Nieadekwatne reakcje.
Podobno człowiek ma los zapisany w genach.
Podobno.
Ps.
Nie mogę znaleźć (w porządnej jakości) "Miłości". Może w końcu trafię.
Aha'
Ten profesor-poseł PiS z goowniarskim zachowaniem, to mnie (przy porannym śniadaniu po wieczornej wódce) zraził ze trzy lata temu do siebie stosunkiem do Powstania.
"Po co to powstanie? Trzeba było rozmawiać z Rosjanami."
Tak.
Z Jeżowem szczególnie.
Na tej samej zasadzie zamiast tworzyć ZWZ czy AK trzeba było rozmawiać z Niemcami.
Najlepiej na Szucha.
Dobrze, że za godzinę już go nie było.
Jestem zły, ale przed chwilą dostałem dobre tureckie wino (LP bawełniane ciasteczka chałwowe) i troszku mnie przechodzi.
Tylko ta Legia..... Crying or Very sad


Ostatnio zmieniony przez Pędźdoliną dnia Nie 19:17, 30 Kwi 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 19:26, 30 Kwi 2017    Temat postu:

babapl napisał:
A gdyby tak raz podjąć działania wyprzedzające i mając przecieki o planowanym "Uchu Prezesa" wypuścić przed nim serial (Ch)ucho Nadredaktora?
Ostatnich gryzą psy. Historię też nam pisze, kto chce, chociaż historyków mamy całą armię!


100% Babo Szanowna!!!
Zawsze intrygował mnie brak kreatywności, zaniechanie i brak antycypacji.
Brak pomysłu.
Ostatnim takim był Szefernaker i wykorzystanie sieci.
A przecież można zrobić (ale nie Wolskim, do KN!) śmieszną rzecz o PO, Nowoczesnej i Kodzie.
Nawet animację i tu kłaniają się "Włatcy móch" oraz "Blok ekipa".
Niby głupie, niby bez sensu, ale kompendium wiedzy o świecie współczesnym.
Teraz będzie mocno, ale się znów zeźliłem: a może DEKALOG nie pozwala?
Sorry, ale jeżeli mamy na celownikach Petrów, Kijowskich, Kierwińskich i Kutasy Wielgusy, to wystarczy pod ich wypowiedzi podłożyć poruszające mordkami niby podobne maszkarony.
Samograj, Babo Szanowna.
Ale nie dla ludzi bez jaj.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
babapl
Bywalec



Dołączył: 23 Mar 2011
Posty: 2401
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 22:40, 30 Kwi 2017    Temat postu:

Nie byłabym sobą, gdybym nie położyła dowcipu - i tak mało śmiesznego zresztą.
Miało być: wypuścić przed nim serial o (Ch)uchu Nadredaktora.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pędźdoliną
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 2309
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 23:38, 30 Kwi 2017    Temat postu:

Śmieszny, Babo Szanowna, bo prawdziwy.
Michnika widziałem (pisałem już o tym) w wagonie ekspresu z Gdyni do W-wy. Palił jednego za drugim w korytarzu wagonu przy toalecie. Pił piwo, którego nowe puszki co jakiś czas donosił mu Henryk Wujec. Sytuacja była komiczna, bowiem nieprawdopodobnie niechlujny Michnik w rozchełstanej flanelowej koszuli był obsługiwany przez odzianego w czarny trzyrzędowy garnitur Wujca. Wujec wyglądał w nim jak stróż w Boże Ciało, ale przy Michniku stanowił synonim elegancji. Nie muszę dodawać, że Michnik przez cały czas coś gadał jąkając się niemiłosiernie. Pociąg pędził, a Michnik snuł kolejne wizje wolnosci, równości i demokracji à la Czerska pijąc i paląc na przemian.
Podejrzewam, że wówczas od nieumiejętnie przypalanego papierosa mógł mu się CHUCH zapalić. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Margo
Bywalec



Dołączył: 17 Gru 2014
Posty: 373
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska

PostWysłany: Pon 8:37, 01 Maj 2017    Temat postu:

Oglądałem na tubce starcie King-Kongów na ringu Wembley.
Niedowiary, że jeden drugiemu zwyczajnie atomowymi uderzeniami łba w tej walce nie urwał, a takie miałem momentami wrażenie szczególnie kiedy to po potężnym ciosie Kliczki murzynowi głowa dosłownie wręcz "odfrunęła". Joshua ma jednak kark z cementu....spiał się i posłał ukraińskiego kolosa na deski.
Najfajniejsza jednak była złość Witalija Kliczki, który po nokaucie brata patrzył na murzyna takim wzrokiem jakby mówił: "Żebym nie był mistrzem świata obu federacji na emeryturze to rozmazałbym cię dzieciaku po linach ringu".
Znawcy boksu twierdzą jednak, że i znokautowany brat zrobiłby to samo gdyby był młodszym, ale wiek (41 lat) mu na to nie pozwolił.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
morpork
Bywalec



Dołączył: 10 Mar 2013
Posty: 1935
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 11:33, 02 Maj 2017    Temat postu:

Hej ho! Idziemy? Shocked Mr. Green

Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Curka Omnipotencja
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2014
Posty: 379
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 12:07, 02 Maj 2017    Temat postu:

Hej Tate, obrazek nieczytelny! Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
morpork
Bywalec



Dołączył: 10 Mar 2013
Posty: 1935
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 12:21, 02 Maj 2017    Temat postu:

morpork napisał:
Hej ho! Idziemy? Shocked Mr. Green




[link widoczny dla zalogowanych]

Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Curka Omnipotencja
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2014
Posty: 379
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 13:14, 02 Maj 2017    Temat postu:

Jak to jednak dobrze mieć zainstalowanego adblockera! Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.gargangruelandia.fora.pl Strona Główna -> Klubo-kawiarnia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 206, 207, 208 ... 237, 238, 239  Następny
Strona 207 z 239

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin