Forum www.gargangruelandia.fora.pl Strona Główna www.gargangruelandia.fora.pl
Strefa wolna od trolli
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

WEISMANIZM-MORGANIZM

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.gargangruelandia.fora.pl Strona Główna -> Moje archiwum salonowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gargangruel
Administrator



Dołączył: 23 Mar 2011
Posty: 6439
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: ZE SREBRNEGO NOWIU

PostWysłany: Czw 0:09, 12 Lut 2015    Temat postu: WEISMANIZM-MORGANIZM

9.03.2013 12:06 Odsłon: 2507 6 komentarzy

WEISMANIZM-MORGANIZM - reakcyjny antydarwinowski kierunek w biologii, który nazwę wziął od nazwisk biologów Weismanna (1834-1914) i Morgana (1866-1945). Kierunek ten maskuje swą idealistyczną i metafizyczną treść fałszywym szyldem neodarwinizmu. Weismanizm-morganizm powstał na przełomie XIX i XX w. jako burżuazyjna reakcja ideologiczna na materialistyczną teorię rozwoju organicznych form materii. Podając się za zwolenników teorii Darwina(patrz) weismaniści-morganiści starali się wszelkimi sposobami wypaczyć to, co główne w darwinizmie - jego materialistyczną teorię rozwoju organizmów, naukę o doborze naturalnym, o zmienności organizmów i ich dziedzicznych cech pod wpływem środowiska zewnętrznego, teorię dziedziczenia cech nabytych.
U podstaw weismanizmu-morganizmu leży opaczny pogląd na dziedziczność, wzięty z metafizycznej, antynaukowej teorii Mendla. Mimo różnic terminologicznych w ujmowaniu zjawiska dziedziczności przez poszczególnych weismanistów-morganistów (geny, determinanty, fundusz genowy, rezerwa mutacji i in.) wszyscy oni zgodnie twierdzą, że nośnikiem dziedziczności jest w organizmach specjalna substancja znajdująca się w chromosomach komórek płciowych.
Weismaniści-morganiści uważają substancję dziedziczną za wieczną i niezmienną. Jest ona według nich niezależna od środowiska zewnętrznego, w którym organizmy żyją, i nie powstaje nigdy na nowo, lecz jest przekazywana z pokolenia na pokolenie bez jakichkolwiek zmian jakościowych. Substancja dziedziczna ma być przy tym niepoznawalna. Organizm według tej teorii składa się z dwu nie związanych ze sobą części - nieśmiertelnej i niezmiennej substancji dziedzicznej oraz śmiertelnego ciała. Ciało organizmu jest tylko środowiskiem odżywczym- futerałem substancji dziedzicznej. Wszystkie cechy organizmu zależą od substancji dziedzicznej. Żadne zmiany, jakim podlega organizm, nie mogą mieć znaczenia dla ukształtowania się cech przyszłego pokolenia, ponieważ zmiany te nie wpływają na nieśmiertelną i niezmienną substancję dziedziczną. Nabyte przez organizm nowe cechy nie są więc dziedzicznie przekazywane. Wielorakość organizmów i gatunków weismaniści-morganiści usiłują wyjaśnić zmianami w kombinacji niezmiennych genów, mutacjami substancji dziedzicznej i innymi wymyślonymi czynnikami. Jednak żadne wyjaśnienia morganistów-weismanistów nie mogą ukryć faktu, że ich teoria o nieśmiertelnej i niezmiennej substancji dziedzicznej oraz śmiertelnym ciele jest po prostu przekształconą postacią teologicznej doktryny o nieśmiertelnej i bezcielesnej duszy oraz śmiertelnym ciele - że jest ona odmianą witalizmu(patrz).
Metafizyczne poglądy weismanistów-morganistów, odmawiające zmienności gatunkom i organizmom, przejawiają się w różnorodnych formach. Hugo de Vries i Morgan uważali, że gatunki przez tysiąclecia nie ulegają zmianom; od czasu do czasu wskutek nieznanych przyczyn zachodzą wstrząsy, wybuchy, w wyniku których powstają od razu gotowe gatunki. Morganiści wymyślili tak zwaną "rezerwę mutacji", która rzekomo stale się uszczupla. Gdy ta "rezerwa mutacji" zostaje wyczerpana, ewolucja rzekomo ustaje. Na tej podstawie morganiści głoszą hipotezę wygasającej ewolucji gatunków i całej żywej przyrody. Z teorii tej wynika, że po wyczerpaniu "rezerwy mutacji" żywa materia winna nieuchronnie dotrzeć do kresu swego istnienia. Teorie takie jaskrawo uwidaczniają idealistyczny i metafizyczny charakter pseudonauki weismanistów-morganistów. Rozpatrując organizmy roślin i zwierząt poza związkiem i wzajemnym oddziaływaniem między nimi a warunkami ich bytu, weismaniści-morganiści nie są w stanie odkryć rzeczywistych obiektywnych prawidłowości rozwou form organicznych.
Fałszywość koncepcji weiismanistów-morganistów jest oczywista. Nie można rozpatrywać rośliny czy zwierzęcia bez związku z warunkami, w których ta roślina czy zwierzę żyje. Zmiana warunków egzystencji, zmiana typu wymiany materii między organizmem a środowiskiem zewnętrznym nieuchronnie prowadzi do zmiany dziedziczności organizmów. Biologia miczurinowska rozpatruje proces rozwoju świata organicznego jako proces przemian nie tylko ilościowych, ale i jakościowych, w toku którego powstają nowe formy organiczne. Dziedziczność, według określenia T. D. Łysenki, jest jakby koncentratem warunków zewnętrznych przyswojonych przez organizmy w szeregu poprzednich pokoleń. Teoria miczurinowska jest zasadniczo przeciwstawna weismanizmowi-morganizmowi.
Podstawą filozoficzną weismanizmu-morganizmu jest kantyzm, machizm, pragmatyzm i inne szkółki idealistyczne. Weismaniści-morganiści wykorzystują do wypaczania biologii wszystkie podstawowe kategorie i tezy filozofii idealistycznej negowanie obiektywnych prawidłowości w rozwoju materii i absolutyzowanie przypadku, zastępowana realnej rzeczywistości matematycznymi fikcjami, kantowskie dzielenie rzeczy na fenomeny i noumeny, uznawanie niepoznawalności istoty rzeczy itd. Będąc jednym z ogniw burżuazyjnej reakcji ideologicznej, weismanizm-morganizm służy celom klas wyzyskiwaczy. Na jego podłożu wyrosła eugenika (patrz) - burżuazyjna pseudonauka, której zadaniem jest usprawiedliwienie kapitalizmu.
Weismanizm-morganizm wykorzystywali rasiści faszystowscy, a dziś wykorzystują ideologowie imperializmu. Wpływom weismanizmu-morganizmu ulegli niektórzy biologowie w ZSRR (Filipczenko, Sieriebrowski, Szmalhauzen, Dubinin, Żebrak i inni). Wychodząc z założeń materializmu dialektycznego i opierając się na praktyce socjalistycznego rolnictwa biologia miczurinowska wykazała całkowitą teoretyczną i praktyczną bezpodstawność weismanizmu-morganizmu i uzbroiła praktyków gospodarki rolnej w znajomość obiektywnych praw życia roślin i zwierząt.
Na sesji Wszechzwiązkowej Akademii Nauk Rolniczych imienia Lenina w lipcu-sierpniu 1948 r. biologia miczurinowska zadała reakcyjnej teorii weismanizmu-morganizmu całkowitą klęskę.
(Krótki słownik filozoficzny pod redakcją M. Rozentala i P. Judina. Książka i Wiedza 1955)

Co łączy takie osoby jak Bronisław Geremek, Stefan Michnik, Waldemar Kuczyński, Stefan Bratkowski, Wojciech Jaruzelski, Adam Humer, Czesław Kiszczak, Jacek Kuroń, Karol Modzelewski, Józef Różański, Wiktor Woroszylski, Leszek Kołakowski i tysiące innych?

Wszyscy oni - w swoim czasie – cieszyli się z klęski reakcyjnej teorii i byli uzbrojeni w znajomość obiektywnych praw życia roślin i zwierząt.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.gargangruelandia.fora.pl Strona Główna -> Moje archiwum salonowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin