Forum www.gargangruelandia.fora.pl Strona Główna www.gargangruelandia.fora.pl
Strefa wolna od trolli
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czego mi ZNOWU nie puścił Dziennik.pl

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.gargangruelandia.fora.pl Strona Główna -> Moje archiwum salonowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gargangruel
Administrator



Dołączył: 23 Mar 2011
Posty: 6439
Przeczytał: 1 temat

Skąd: ZE SREBRNEGO NOWIU

PostWysłany: Śro 22:50, 11 Lut 2015    Temat postu: Czego mi ZNOWU nie puścił Dziennik.pl

26.05.2009 08:59 Odsłon: 208 11 komentarzy

Kilka liczb i parę pytań.

Jestem anonimowym frustratem, występującym pod barwnym pseudonimem „Gargangruel” i cieszy mnie, że macie Państwo z tego niezły ubaw. Mimo to spróbuję wyartykułować kilka zdań. Nie będzie to oczywiście polemika z PANEM REDAKTOREM Michalskim (bardziej już uszanować nie dało się), bo gdzieżbym śmiał.
Pisze PAN REDAKTOR Michalski, że postanowiłem zagrać w tej samej lidze, co osoby publiczne. Dalej pisze, że CHCĘ być osobą publiczną, ale bez konsekwencji, jakie osoby publiczne ponoszą, bez odpowiedzialności, jaka się z tym wiąże.
Cóż to jest, zatem, ta osoba publiczna, którą PAN REDAKTOR Michalski już jest, a ja chcę zostać.
Według prostej definicji z Wikipedii, osoba publiczna to osoba, która wykonuje funkcje publiczne lub przez inną swoją działalność zawodową, gospodarczą,społeczną,polityczną, kulturalną itp. wpływa znacząco na funkcjonowanie społeczeństwa.
Nie wykonuję funkcji publicznej. Jestem bezrobotnym frustratem, czyli działalność zawodowa i gospodarcza odpada. Jestem aspołeczny, apolityczny i niekulturalny, czyli i te działalności też nie wchodzą w rachubę.
Pozostaje jedynie itp. Tą drogą zamierzam - niecnie - wpływać znacząco na funkcjonowanie społeczeństwa.
Tylko, co to znaczy „znacząco”?

Słynna blogerka Kataryna, która jest tu przykładem, ma na swoim blogu trochę ponad 237 tys. „wejść”. I to zapewne w ciągu paru lat. Napisała trochę ponad 100 wpisów. Oznacza to, że jeden jej wpis ma niecałe 2500 „wejść”.
W dobrych czasach, gdy Dziennik się jeszcze sprzedawał, jeden artykuł PANA REDAKTORA Michalskiego miał 250000 „wejść”. A przyjmując, że gazetę czytają średnio dwie osoby, to i 500000 „wejść”.
Z danych AGB Nielsen Media Research za marzec 2009 wynika, że Wiadomości TVP1 miały średnio ok. 4600000 „wejść”, Fakty TVN ok. 4400000 „wejść”, Wydarzenia Polsatu ok. 2900000 „wejść”, a Panorama TVP2 ok. 1650000„wejść”.
Czy PAN REDAKTOR Michalski nadal chce nam wmówić, że Kataryna wpływa znacząco na funkcjonowanie 38 milionowego społeczeństwa? Czy 50000 „wejść” frustratów na forum Dziennika w sprawie Kataryny, to jakakolwiek przeciwwaga dla artykułu w Dzienniku?
To jest Kataryna, TAKĄ SAMĄ osobą publiczną jak PAN REDAKTOR Michalski, czy nie jest?
Na marginesie tych danych zaczyna mnie nurtować pytanie - PO CO Dziennik przedrukowuje blogi pana Palikota, albo pani Senyszyn? Aby zwiększyć ich społeczne znaczenie?

I druga sprawa. Przytoczone przez PANA REDAKTORA Michalskiego cytaty wypowiedzi internautów z MODEROWANEGO forum Dziennika:"Mihiru-69": "dlaczego ten typ z kaszubskiej kniei wyciera sobie mordę słowami, których nie rozumie..."; "icek": "Herr nauczany i kierowany przez starszych braci oszukuje Polaków, jeden z najprzykrzejszych skutków mieszania się żydostwa z polakami"; "hahahahaha": "na zdjęciu oszołom Tusk i w tle pomiot postsowiecki Graś"; "Jacek": "przecież to fotka TW Jara"; "jo5348": "brednie psychola, paranoja postępuje"; "jaruś": "w tym człowieku jest tylko złość i podłość...", "puryna": "ach to pełne nienawiści spojrzenie, to jaruś z żoliborza, syn AK-owca, który nie był więziony, ścigany i zrobił w PRL-u zadziwiającą karierę...",naruszają zapewne któryś z poniższych punktów regulaminu Forum.

3. Niedopuszczalne jest zamieszczanie wypowiedzi, które:
a. są sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego;
b. naruszają prawa osób trzecich;
c. są wulgarne lub obsceniczne;
d. propagują przemoc, nienawiść rasową lub religijną lub są w inny sposób naganne;
e. są reklamą.

DLACZEGO moderator nie wykonał swych uprawnień, danych mu w Regulaminie?

4. Administrator ma prawo usunięcia wypowiedzi niezgodnych z ust. 3, a także innych wypowiedzi uznanych za Administratora za uciążliwe albo zbędne z uwagi na przedmiot dyskusji. Dodatkowo, w zakresie wypowiedzi wulgarnych lub obscenicznych, Administrator może według swojego uznania przerobić taką wypowiedź w celu usunięcia elementów niezgodnych z ust. 3 i zamieścić tak przerobioną wypowiedź na forum.

Czy mamy wierzyć, że moderator działał na własną rękę? Że jego wiedza o chamstwie jest mniejsza niż PANA REDAKTORA Michalskiego? Czy raczej, że dostał odpowiednie wytyczne?

Na koniec rozwieję obawy PANA REDAKTORA Michalskiego, że pragnę grać w tej samej lidze co On. Nie, nie pragnę, uchowaj mnie Boże.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.gargangruelandia.fora.pl Strona Główna -> Moje archiwum salonowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin